Większość jednak produkcji

| | Większość jednak produkcji owoców pochodzić będzie z handlowych sadów prywatnych. Wytrzymają one konkurencję z sada- ,w Nowej Zelandii, persymony w Chinach, awokado w Ameryce i owoców drzewa chlebowego na Wyspach Hawajskich. O starych dobrych znajomych i przyjaciołach nie można mówić obiektywnie. Staramy się opowiadać o nich ciepło i serdecznie, rozwodząc się nie o złych czy też zwyczajnych cechach ich natury, ale o dobrych, ciekawych i na uwagę zasługujących. W taki sam sposób staram się pisać o moich owocach, podkreślając to, co w nich niezwykłe i zainteresowania godne. Mam nadzieję, że choć trochę mego subiektywizmu przejmą Czytelnicy tej książki. Książka niniejsza, choć traktuje o drzewach i krztach owocowych, zarówno u nas uprawianych, jak i egzotycznych, nie jest podręcznikiem sadownictwa dla specjalisty ani nawet poradnikiem dla właściciela ogródka przydomowego czy działkowego. Nie podaję w niej żadnych recept, jak drzewa owocowe uprawiać ani jak chronić je przed chorobami i szkodnikami, bo na ten temat mamy bogatą krajową literaturę. Adresuję tę książkę nie do sadowników, lecz do dużej grupy ludzi różnych zawodów, z uprawą owoców nie związanych, ale owocami się interesujących. Owoce stanowią grupę produktów rolnych, których znaczenie wybiega daleko poza ich wartość odżywczą. Drzewo owocowe, czy to okryte kwiatem, czy uginające się pod ciężarem owoców, od zarania ludzkości stanowi symbol piękna, dobra i bogactwa.
| |